Każdy zna dni, gdy jest tyle spraw do załatwienia, że biega się od rana do wieczora jak przysłowiowy kot z pęcherzem – z obłędem w oczach, prawie gubiąc po drodze głowę (a ile kluczy, parasoli i pomadek do ust ginie w takie dni, tego nikt nie zliczy). Dni, gdy wieczorem pada się na przysłowiowy pysk, i patrząc na miniony dzień myśli się „Jak ja dałam/em radę to wszystko dziś załatwić”.

Gdy jest się rodzicem, takie dni oczywiście też się zdarzają, tyle że dodatkowo z maluchem u boku – a taki maluch wie, kiedy zamienić się w syrenę, zabrudzić trzy pieluszki jedną po drugiej, odpuścić sobie jedną z drzemek i być potem bardzo zmęczonym. Albo bidulek akurat ma gorszy dzień lub źle się czuje. Pomyślisz sobie „Nie ma szans, żebym w takie dni zrobił/a coś z języków”. A guzik prawda!

Poniżej znajdziesz listę 10 aktywności, które możesz wykonywać nawet w te dni, gdy „nie masz na nic czasu”.

1. Słuchanie muzyki.
Włącz w tle piosenki w języku, którego się uczysz. Jeśli robisz coś, co nie wymaga zbyt dużej koncentracji – na przykład walczysz ze stertą prania – możesz poćwiczyć wymowę, śpiewając. Jeśli nie umiesz śpiewać, zawsze możesz potem powiedzieć, że znajomi dali Ci pod opiekę na jeden dzień kota. Albo przeprosić 😉 Wersja dla dzieciatych: pośpiewaj dziecku/z dzieckiem. Potańczcie! A dlaczego nie?

2. Czytaj co Ci wpadnie w ręce.
Etykiety podczas rozpakowywania zakupów. Instrukcję obsługi czegoś, co akurat kupiłaś/eś. Obcojęzyczne ogłoszenia w miejscach publicznych, w których przebywasz. Albo przyniesione ze sobą czasopismo – na przykład w kolejce w banku. 10 minut to dużo.

3. Tłumacz do upadłego.
Nudny wykład albo zebranie w pracy? Taaak, wszystkie zebrania w pracy są ciekawe! 😉 Jeśli akurat zdarzy się moment z informacjami, które akurat Ciebie nie dotyczą, tłumacz w głowie na język obcy słowa osoby mówiącej. Trening czyni mistrza! A czas zleci szybciej. Wersja dla rodziców w kolejce do pediatry: zamiast włączać się do rozmowy o rozszerzaniu diety, próbuj tłumaczyć w myślach to, co mówią inni.

4. Pogadaj sobie!
Stoisz w kolejce w banku i słyszysz, że obcokrajowiec przed Tobą ma problem z uzyskaniem informacji? Pomóż! Odezwij się! Przyjemne z pożytecznym – przy okazji pracujesz nad zlikwidowaniem bariery w mówieniu (o ile jeszcze ją masz!).

5. Próbuj myśleć w języku obcym.
Zamiast myśleć „Muszę wyprać ubrania” (nie wiem, co ja mam z tymi ubraniami  – ale przykładów z nimi pewnie trafi się jeszcze sporo 😉 ), pomyśl to samo w języku, którego się uczysz. W zależności od poziomu biegłości możesz dodać „Lubię te spodnie”,  „Pamiętam, jak tania była ta bluzka” albo „O @!#$%^, znowu plama, a mówiłam, żeby uważał, jak je coś z sosem!” 😉

6. Research, baby, research
Potrzebujesz informacji na jakiś temat? Wpisz w wyszukiwarkę hasło w języku obcym i zapoznaj się z wynikami. Proste? Proste!

7. Wykorzystuj każdą szansę
Jesteś na spotkaniu w restauracji czy kawiarni, której właściciel/kelner/ktokolwiek jest obcokrajowcem? Złóż zamówienie lub podziękuj za sprawną organizację/rezerwację w języku, którego się uczysz.

8. Pokaż mi, mamo/tato
Jesteś z dzieckiem na spacerze i tłumaczysz albo pokazujesz „Ptaszek, zobacz, jak wysoko leci”, „Wczoraj padał deszcz i było zimno, dlatego musieliśmy zostać w domu, ale dziś jest piękna pogoda i spacerujemy”? Potem w myślach przetłumacz te zdania.

9. Planuj!
Kto Ci zabroni prowadzić kalendarz/planner w języku obcym? No kto?

10. Instagram
Prowadzisz firmowy/blogowy Instagram? Dodawaj opisy zdjęć nie tylko po polsku. Trening + zwiększenie publiki w jednym!

A Ty jakie masz sposoby na ćwiczenie języka, gdy pozornie nie masz czasu lub faktycznie masz go bardzo mało? 😉

Dołącz do mojej grupy FB, już niedługo pierwsze wyzwanie językowe: nauka nowego języka!


A TU jest mój fanpage, gdyby przyszła Ci ochota polubić 😉

Jestem na Instagramie: konto BLOGA, konto poświęcone PLANOWANIU, konto z JEDZONKIEM i najświeższe konto poświęcone KOSMETYKOM 😉 Tak, lubię Instagram 😉

Podziel się!

5 Thoughts on “Czas na naukę języków (jest zawsze)!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.